Sesja z Martą (c.d.)
P.S. Na razie muszę wyzbyć się zaległych zdjęć. Po Nowym Roku postaram się ruszyć z nowym materiałem :)
"Usiadłem na tym brzegu, woda koiła ból wędrówki.
Słuchałem krzyku mew i widziałem w tym ludzi:
kto głośniej, kto lepiej, to niekończący się wyścig.
W tych czasach trwania swój spryt to podstawy etyki..."
Wszystkie prawa zastrzeżone. © 2005-2008 Marzena Zając